Kategoria: The Manifesto Of Immeasurability Of Art

  • The Sense Making

    The Sense Making

    meaning is not something given or already constituted; it is inseparably bound to an individually experienced motivation to act. It emerges through a readiness to register the micro-epiphanies initiated by the phenomena of everyday life.

    Sens nie jest tutaj czymś gotowym, jest integralnie połączony z indywidualnie odczuwaną motywacją do działania. To gotowość odczuwania mikro-olśnień inicjowanych przez zjawiska codziennego życia.

    PL // TWORZENIE SENSU

    „Tworzenie Sensu” to projekt odnoszący się do procesu aktywnego ustanawiania znaczenia – zarówno w doświadczaniu rzeczywistości, jak i w samym akcie tworzenia. Tytuł nawiązuje do jednej z idei ujętych w Manifeście Niewymierności Sztuki, w której tworzenie sensu rozumiane jest jako proces wymagający własnego zaangażowania, impulsu uważności i gotowości do konfrontowania się ze ‘stanem rzeczy’.

    Punktem wyjścia jest imperatyw twórczy – wewnętrzna potrzeba kierowania uwagi ku światu, odbierania go, porządkowania, interpretowania i nadawania znaczeń. Sens nie jest tutaj czymś gotowym, jest integralnie połączony z indywidualnie odczuwaną motywacją do działania. To gotowość odczuwania mikro-olśnień inicjowanych przez zjawiska codziennego życia.

    Tworzenie staje się więc nie tyle produkowaniem przedmiotu-dzieła, ale sposobem poznawania i organizowania własnego doświadczenia, które przekształca się w proces twórczy.

    W tym ujęciu artysta nie tyle przekazuje odbiorcy określony sens, ile tworzy warunki, w których sens może się pojawić. Jest to istotne dla szerszej praktyki autorki, koncentrującej się na procesach powstawania i organizowania form oraz na granicy pomiędzy tym, co materialne, psychiczne i percepcyjne.

    Realizacja wykorzystuje betonowy blok, stalową płytę, magnesy i metalowe kulki, tworząc układ, w którym relacje pomiędzy elementami mogą być kształtowane i zmieniane. Materia staje się tym samym nie tylko tworzywem, lecz także uczestnikiem procesu organizowania obrazu.

    “The Sense Making” is a project concerned with the active process of establishing meaning — both in the experience of reality and in the very act of making. The title refers to one of the ideas articulated in the Manifesto of the Incommensurability of Art, in which the making of sense is understood as a process that demands personal engagement, an impulse towards attentiveness, and a readiness to confront the “state of things.”

    The project takes the creative imperative as its point of departure: an inner need to direct one’s attention towards the world, to receive it, order it, interpret it, and invest it with meaning. Here, meaning is not something given or already constituted; it is inseparably bound to an individually experienced motivation to act. It emerges through a readiness to register the micro-epiphanies initiated by the phenomena of everyday life.

    Making, then, becomes less a matter of producing an object-as-artwork than a way of knowing and organising one’s own experience — an experience that, in turn, becomes a creative process.

    From this perspective, the artist does not so much communicate a predetermined meaning to the viewer as create the conditions in which meaning can emerge. This is central to the artist’s broader practice, which focuses on processes of bringing forms into being and organising them, as well as on the threshold between the material, the psychological, and the perceptual.

    The work employs a concrete block, a steel plate, magnets, and metal spheres, forming an arrangement in which the relationships between its elements can be shaped and continuously reconfigured. Matter thus becomes not merely a medium or material, but an active participant in the process of organising the image.

  • From Seed to Manifesto

    From Seed to Manifesto

    TREŚĆ MANIFESTU / Content of the Manifesto:



    From Seed to Manifesto: On the Genesis and Maturation of an Idea \\ Od zasiewu do manifestu. O procesie powstawania idei i jej dojrzewaniu

    Tak już mam, że lubię obracać się w świecie idei. To, co powstaje bezinteresownie, z potrzeby rozmowy, z zaufania i wspólnej ciekawości świata – ma dla mnie szczególną wartość. Nie jest projektem do wykonania ani zadaniem do zrealizowania. Jest wydarzeniem.

    Tak odebrałam zaproszenie od Roberta Żbikowskiego na spotkanie artystyczne, które miało być rozmową – bez agendy, bez deklaracji, bez przypisanych ról. Atmosfera była szczera, uważna, pełna wzajemnego zaufania. Wydawało się, że każdy z nas przynosi coś, co pielęgnował w sobie od dawna – przemyślane, głębokie, intymne. I nikt nie pytał: czyje to jest. To było wspólne.

    Z tej przestrzeni wyłoniło się hasło: napiszmy manifest.

    Nie był to jeszcze projekt – raczej impuls.


    I. Zasiew – wspólne pole pojęć

    Pierwszy etap był czystą burzą idei. Rzucaliśmy pojęcia, intuicje, słowa-klucze. W moich notatkach z tego czasu pozostały między innymi:

    • niewymierność
    • odpowiedzialność
    • imperatyw
    • sens
    • nieskończoność
    • wolna wola
    • entelechia
    • relacja
    • absolut
    • jądro
    • całość
    • spoiwo

    Każdy wnosił własne akcenty:

    Robert — niewymierność i odpowiedzialność artysty,
    Darek — imperatyw i sens,
    Iga — entelechię i relacyjność,
    Ryszard — wymiar absolutu i transpozycję,
    ja — nieskończoność i wolną wolę.

    Ten etap można dziś nazwać etapem zasiewu pojęciowego.
    Nie była to jeszcze koncepcja. Było to pole wspólnego myślenia.


    II. Synteza — moment struktury

    Kolejnym krokiem była próba nadania temu polu formy. Razem z Iga Święcicka podjęłyśmy próbę syntezy. Po wielu godzinach indywidualnych przemyśleń i wspólnego porządkowania wyłonił się szkielet łączący te elementy w spójną strukturę.

    Pojawiły się kluczowe zdania:



    W tym momencie pojęcia przestały być zbiorem haseł. Zostały osadzone w relacji. Powstała oś myślenia:

    To był moment narodzin Manifestu Niewymierności Sztuki w sensie koncepcyjnym.


    III. Rozwinięcie — tekst autorski

    Po kilku dniach zaproponowałam rozwinięcie naszego szkicu w formę zwartego tekstu. Był to już pełny manifest – uporządkowany, logiczny, z jasno określoną ontologią twórczości.

    Ten tekst stał się podstawą dalszych prac.


    IV. Opracowanie – redakcja filozoficzna

    Z inicjatywy Roberta do procesu włączono osoby o ugruntowanej pozycji w środowisku krytyczno-filozoficznym, w tym Bogusław Jasiński.

    Otrzymaliśmy wersję tekstu opracowaną stylistycznie. Zachowywała ona strukturę ideową, porządkowała składnię, dopowiadała i wygładzała narrację. Została zaakceptowana przez grupę jako oficjalna wersja Manifestu Niewymierności Sztuki, ogłoszonego 28 października 2024 roku.

    Wkład ten był istotny dla klarowności przekazu, choć nie zmieniał zasadniczej osi koncepcyjnej.


    V. Instytucjonalizacja idei

    Kolejnym krokiem było formalne przypisanie autorstwa. Decyzją Roberta współautorami Manifestu zostali filozofowie oraz artyści zaangażowani w projekt.

    Równolegle powstawała identyfikacja wizualna – stworzyłam logo oraz pieczęć Manifestu, które stały się jego znakiem rozpoznawczym. Idea zaczęła funkcjonować publicznie: podczas Warszawskich Targów Sztuki 2024 („Wobec Nieskończoności”) oraz kolejnych wystaw, m.in. „Grawitacja Wolnej Woli”, „Tworzenie Sensu” czy „Topografie Tożsamości”.

    Na tym etapie Manifest przestał być rozmową. Stał się praktyką wystawienniczą, polem eksperymentu i wspólnego działania.

    Stał się ruchem.


    VI. Festiwal Niewymierności Sztuki – rozwinięcie procesu

    Po wystawie w Centrum ŁOWICKA proces wszedł w kolejny etap. Przygotowujemy nową odsłonę w imponujących wnętrzach Pałacu Kasyna Oficerskiego w Modlinie. Pojawimy się tam jako zespół poszerzony o działania filmowe, eksperymentalne i edukacyjne.

    Pomysł, zaproponowany przez Roberta Żbikowskiego, aby przekształcić nasze działania w cykliczne wydarzenie – Festiwal Niewymierności Sztuki – stał się naturalną konsekwencją wcześniejszych etapów.

    Myśląc o tym, czym miałby być Festiwal, wróciłam do samego rdzenia Manifestu i spróbowałam przeformułować jego sens jako dynamiczny proces:

    Niewymierność jako Droga
    droga / dążenie / proces

    Punkt Wyjścia (JA)
    → Kierunek (IMPERATYW)
    → Opór Materii (NIEWYMIERNOŚĆ)
    → Sens (NIESKOŃCZONOŚĆ)

    To ujęcie pozwoliło mi zobaczyć Manifest nie jako tekst, lecz jako trajektorię doświadczenia twórczego.

    Niewymierność przestała być kategorią opisową. Stała się relacją.

    Można ją dziś określić jako:

    niewymierność jako relację sensu wobec nieskończoności, realizowaną poprzez świadomą formę.

    W tym sensie Festiwal nie jest rozszerzeniem Manifestu, lecz jego dalszym etapem – próbą przełożenia struktury ideowej na strukturę wydarzenia. Jeśli Manifest był syntezą pojęć, Festiwal ma być syntezą działań.

    Proces, który rozpoczął się od rozmowy, poprzez zasiew, syntezę, opracowanie i wystawy, wchodzi w fazę cyklicznego, otwartego formatu.

    I być może właśnie tutaj idea ujawnia swój najbardziej organiczny wymiar — nie jako dokument, lecz jako droga.